Kwestiom bezpieczeństwa na dworcu kolejowym PKP w Dębicy oraz jego okolicach było poświęcone spotkanie sekretarza miasta Jana Warzechy z Kazimierzem Mazurem, komendantem Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Krakowie i Józefem Błaszczykiem. Uczestniczyli w nim także Sylwester Bieszczad, komendant Straży Miejskiej oraz Andrzej Żaba z dębickiego magistratu.
 

Jak powiedział komendant Kazimierz Mazur posterunek SOK w Dębicy został zlikwidowany w 2002 roku.- Nie był to jednak najlepszy pomysł – uważa. K. Mazur. – Życie nas o tym przekonało. Na dworcu kolejowym dochodzi do sporej liczby rozboi. Dewastowany jest tunel pod dworcem kolejowym. Do tych przestępstw dochodzi szczególnie po meczach piłkarskich.

Kazimierz Mazur przewiduje, że przywrócony w Dębicy posterunek SOK będzie obsługiwany przez taką liczbę funkcjonariuszy, aby służba była na nim pełniona przez całą dobę. Dodatkowo będzie ona połączona z działalnością operacyjną. Docelowo na dworcu PKP w Dębicy będzie pracować 25 funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei. Pierwsi funkcjonariusze SOK w Dębicy pojawią się jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia.

Służba SOK współpracować będzie przy wypełnianiu swoich zadań z policją, Strażą Miejską oraz pracownikami firmy Omega Group.

Obecnie firma Omega Group monitoruje teren dworca kolejowego oraz jego okolic za pomocą kilku kamer. W niedługim czasie przybędzie kamer w tej okolicy, tak, aby dworzec kolejowy stał się miejscem bezpiecznym dla dębiczan i osób przyjezdnych