Zacięte mecze, emocje, doping, barwne stroje, 32 reprezentacje… Tak zaczęło się 31 maja br. Mundialito 2007, czyli małe mistrzostwa świata, na stadionie miejskim przy ulicy Piłsudskiego.
 

Impreza odbywa się już piąty raz. Została wymyślona i jest prowadzona od samego początku przez Jerzego Świątka, nauczyciela wychowania fizycznego oraz radnego Rady Miejskiej w Dębicy.

Wszystko zaczynało się bardzo skromnie: od turnieju (pod tą samą jednak nazwą) szkolnych drużyn piłkarskich z Dębicy. Stopniowo impreza się rozrastała i obecnie uczestniczą w niej ekipy z Dębicy, powiatu dębickiego oraz powiatów: ropczycko-sędziszowskiego i mieleckiego. Za rok – być może – dołączą do zabawy drużyny z następnych powiatów.

Zespoły występują pod nazwami państw uczestniczących w prawdziwych Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. Ale nie tylko chodzi o nazwy. Ekipy występują pod flagą narodową danego państwa, choć większość z nich ma na swoich koszulkach także nazwy szkół, które reprezentują.

Bardzo dobrym pomysłem na zagospodarowanie czasu i energii młodzieży nazwał burmistrz Dębicy Paweł Wolicki inicjatywę Jerzego Świątka. Zamiast pierwszego kopnięcia piłki burmistrz dokonał jej wyrzutu z autu.

Prócz sportowej walki na boiskach, która wyłoni zwycięzcę Mundialito (drużyna otrzyma puchar Burmistrza Dębicy), swój udział w imprezie mają także internauci. Mogą oni głosować na portalu www.debica.org.pl na najlepsze zdjęcie drużyny.

Zakończenie Mundialito 2007 przewidziano w piątek 1 czerwca.